Hiszpański styl życia na pierwszy rzut oka nie uchodzi za zdrowy. Mieszkańcy tego kraju lubią delektować się drinkami, chętnie sięgają po tytoń, ale jednocześnie żyją dłużej niż większość Europejczyków. Piją, palą, jedzą w nocy, a i tak żyją dłużej.
Hiszpania znajduje się na liście krajów, w których mieszkańcy żyją najdłużej. Średnia długość życia mieszkańców tego słonecznego państwa wynosi 83 lata. Jest to związane z kilkoma czynnikami, w tym szczególnie duże znaczenie ma styl życia. Jak to możliwe? Jaka jest hiszpańska recepta na długowieczność?
Mieszkańcy Hiszpanii wypracowali swoją własną receptę na długowieczność. Potwierdzają to statystyki — średnia długość życia w Hiszpanii wynosi 85,8 lat. Poza niekorzystnymi nawykami, takimi jak późne jedzenie posiłków, spożywanie alkoholu i palenie, Hiszpanie dbają o inne przyzwyczajenia, które mogą mieć wpływ na zdrowie i długość życia.
Według prowadzonych badań, do 2040 roku Hiszpanie staną się narodem, który może pochwalić się najdłuższą średnią długością życia. Na podstawie dokonanych analiz wiadomo, że będą żyć średnio 85,8 lat, co oznacza, że wyprzedzą nawet Japończyków, będących od lat w czołówce długowiecznych krajów. Dla wielu osób może to być zaskakujące, patrząc na styl życia Hiszpanów, którzy nie stronią od palenia papierosów i picia alkoholu - palą i piją więcej niż Brytyjczycy, a jednak są znaczniej wyżej w tabelach długowieczności. Co tak korzystnie wpływa na ich długość życia? Poznajcie sekret długowieczności Hiszpanów.
Pogoda
Słoneczne lato, ciepłe zimy, piaszczyste plaże, czyste powietrze i niesamowite bogactwo kulturowe to tylko niektóre walory tego kraju. Okazuje się, że życie w Hiszpanii sprzyja długowieczności, czego dowodem jest imponująca średnia długość życia mieszkańców, która wynosi ponad 85 lat. Oto ich sekrety.
Dieta śródziemnomorska ma wpływ na długowieczność
Hiszpanie zawdzięczają swój długi wiek życia również odżywianiu się we właściwy sposób. Stosują dietę śródziemnomorską, uznawaną za jedną z najzdrowszych sposobów żywienia na świecie. Menu oparte jest na rybach, owocach morza, świeżych warzywach i owocach, a także orzechach. Warto zauważyć, że nawet tradycyjne dania, jak paella bogate są w warzywa i owoce morza (z dodatkiem ryżu). Zdaniem ekspertów, także popularny hiszpański zwyczaj picia lampki czerwonego wina do posiłku, ma pozytywny wpływ na zdrowie.
"Nie ma wątpliwości, że ten sposób jedzenia jest jednym z podstawowych powodów, dla których Hiszpanie żyją tak długo" – mówi Helen Bond, rzeczniczka Brytyjskiego Towarzystwa Dietetycznego.
Spożywają dużo orzechów, tłustych ryb i oliwy z oliwek, a zatem bardzo duże ilości tłuszczów jednonienasyconych, z odrobiną czerwonego wina. Jedno z ostatnich badań wykazało, że przejście na ten rodzaj diety może zmniejszyć ryzyko chorób serca nawet o 27 procent.
Dieta śródziemnomorska to jeden z najzdrowszych modeli żywienia. Oparta jest na świeżych warzywach i owocach, rybach, owocach morza i produktach pełnoziarnistych. Badania wykazują, że ten rodzaj diety zmniejsza ryzyko chorób serca o blisko 27 proc.
Ponadto eksperci uważają, że hiszpański zwyczaj picia lampki czerwonego wina do posiłku również może mieć pozytywny wpływ na zdrowie. Warto zmienić nawyki żywieniowe, usuwając z menu produkty przetworzone, tłuszcze trans i słodycze, a także ograniczyć ilość czerwonego mięsa na rzecz ryb.
Poobiednia sjesta, czyli krótka drzemka dla zdrowia
Sjesty, czyli popołudniowe drzemki, cieszyły się ogromną popularnością przed laty, dziś natomiast powoli odchodzi się od tego zwyczaju. Badania pokazują, że jedynie 18 proc. przedstawicieli młodego pokolenia kultywuje ten zwyczaj. A szkoda, bo naukowcy udowodnili, że wspomniany rodzaj odpoczynku pozytywnie wpływa na zdrowie.
Sjesta to hiszpański zwyczaj poobiedniej drzemki. Hiszpanie od lat celebrowali ten zwyczaj, chociaż najnowsze badania pokazują, że młodsze pokolenie odchodzi od tej tradycji. Jedno z badań przeprowadzonych w 2017 roku przez hiszpańską firmę badawczą Simple Logica wykazało, że jedynie 18 procent Hiszpanów oddaje się teraz popołudniowej drzemce. Lojalni wobec tej tradycji są starsi Hiszpanie i jest to jak najbardziej słuszne podejście.
W 2012 roku hiszpańscy naukowcy udowodnili, że sjesta pozytywnie wpływa na zdrowie, poprawia funkcjonowanie układu krążenia, poprawia pamięć, koncentrację i samopoczucie. Jednocześnie raport opracowany przez Hiszpańskie Towarzystwo Lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej (Semergen) zaznacza, że sjesta działa korzystnie tylko, gdy jest regularnie powtarzającą się codzienną rutyną - i nie trwa zbyt długo.
"Sjesta powinna trwać przez krótki czas, bez zapadania w głęboki sen. W przeciwnym razie można mieć trudności ze spaniem w nocy" – podsumowali naukowcy i dodali, że optymalny czas trwania sjesty powinien wynosić 26 minut.
Warto jednak pamiętać, że sjesta to tak naprawdę krótka drzemka, która nie powinna trwać dłużej niż 30 minut. W przeciwnym razie wieczorem będziemy mieć problemy z zaśnięciem, które nie wpływają dobrze na samopoczucie, zdrowie i długość życia.
Spacerują, bo codzienne spacery i ruch to zdrowie!
Niezależnie od tego, czy to pogoda czy piękny krajobraz zachęca do spacerowania, Hiszpanie z wielką przyjemnością oddają się tej aktywności. Paseo - czyli właśnie codzienny spacer można zaliczyć do nawyków hiszpańskiej populacji. Według raportu opublikowanego w 2014 przez firmę zajmującą się badaniami rynku - Eurobarometr, mieszkańcy Hiszpanii zajmują drugie miejsce pod względem ilości osób, które "są najbardziej skłonne do chodzenia przez dziesięć minut (lub więcej) co najmniej cztery dni w tygodniu".
Najnowsze badania dotyczące podróżowania do pracy również prezentują interesujące wyniki - okazuje się, że 37 procent obywateli Hiszpanii dociera do biura pieszo lub jadąc na rowerze. Nie jest tajemnicą, że spacery, czy też jazda na rowerze są wartościowymi aktywnościami fizycznymi, które przekładają się na stan zdrowia i kondycję organizmu.
Hiszpanie lubią spacerować — bez pośpiechu, codziennie, z przyjemnością. Aż 37 proc. mieszkańców Hiszpanii do pracy chętniej dociera na rowerze lub pieszo, niż jedzie samochodem. Taki zwyczaj ma wpływ na zdrowie fizyczne, ale też psychiczne.
Spacery na świeżym powietrzu dotleniają, dzięki czemu nawet po kilkunastu minutach na dworze czujemy się lepiej. Ważne jednak, aby spacerować codziennie, a nie wyłącznie od święta lub gdy spóźnimy się na autobus.
Praca z przerwami sposobem na lepsze życie?
Przeciętny Hiszpan spędza w pracy 11 godz. dziennie, jednak nie oznacza to, że przez cały czas wykonuje swoje obowiązki. Dzień roboczy zaczyna o 9, który trwa do 14, a następnie ma miejsce 2-godzinna przerwa na kawę. W dalszej kolejności Hiszpanie wracają do pracy i spędzają w niej czas aż do 20.
Hiszpanie pracują dłużej, ale mają więcej przerw, to fakt. Hiszpanie pracują w specyficznym trybie - do późnych godzin, ale mają dużo przerw. Nie śpieszą się w pracy, bo pośpiech to stres! Średnio w ciągu roku spędzają oni 1691 godzin w pracy. Zazwyczaj zaczynają ranną zmianę od 9 do 14, podczas której jest przerwa na kawę. Po 14 następuje dwugodzinna przerwą na lunch i sjestę, po której wraca się do pracy i wykonuje obowiązki do około 20.
Można powiedzieć zatem, że dzień pracy przeciętnego Hiszpana trwa 11 godzin, ale za to z przerwami, które pozwalają na odpowiednią dawkę regeneracji. Odpoczynek, brak pośpiechu i mniejsza ilość stresu przekłada się na zdrowie i dłuższe życie. Taki model w Polsce nie jest popularny, choć niektóre firmy wprowadzają 60-minutową przerwę na lunch.
Pozytywne słowa, które wpływają zdrowie
Hiszpanie używają codziennie wiele "radosnych" słów! Okazuje się, że hiszpański to najbardziej "szczęśliwy" język. W artykule opublikowanym w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences", profesor Peter Dodds z University of Vermont powiedział, że język hiszpański jest najbardziej pozytywnym językiem używanym na świecie. Wyróżnia się największą ilością pozytywnych słów, a jak wiadomo używanie radosnych słów poprawia samopoczucie. Lepszy nastrój to lepsze zdrowie psychiczne i więcej przeżytych lat w zdrowiu.
Język hiszpański określony został przez prof. Petera Doddsa jako najbardziej pozytywny na świecie. Zawiera bowiem wiele miłych słów, których wypowiadanie dobrze wpływa na samopoczucie. Lepszy nastrój to lepsze zdrowie — przede wszystkim psychiczne, ale i fizyczne.
Długowieczność po hiszpańsku
Zasady, według których żyją Hiszpanie, nie są szczególnie skomplikowane. Okazuje się, że dzięki nim nawet niektóre grzeszki, takie jak spożywanie alkoholu czy palenie tytoniu nie będą miały dużego wpływu na długość życia. Pozostaje jednak pytanie, jak przenieść hiszpańskie zwyczaje na polskie warunki?
Nie jesteśmy w stanie zmienić naszego języka, trudno też znaleźć pracę, w której moglibyśmy pozwolić sobie na dwugodzinną przerwę w ciągu dnia. Niemniej jednak możemy zadbać o dietę, formę, a także pozytywne podejście do życia.
W każdym języku świata znajdują się słowa, które pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie. Warto też zmienić tłuste dania obiadowe na gotowaną rybę, a dojazdy samochodem do pracy — na spacery. Co prawda w dalszym ciągu nie zamienimy polskiego klimatu na pełną słońca hiszpańską pogodę, ale, wprowadzając pewne zmiany, być może będziemy żyć dłużej i lepiej.
Źródła:
https://dlugiezycie.abczdrowie.pl/hiszpanska-recepta-na-dlugowiecznosc-wszystko-juz-jasne/7092246077586400a
https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,pija--pala--jedza-w-nocy--a-i-tak-zyja-dluzej--oto-hiszpanska-recepta-na-dlugowiecznosc,artykul,67650939.html