"Diálogos atípicos relacionados con la política."
Hiszpański na ulicy
Każdy, kto uczy się języka obcego, prędzej czy później trafia na sytuacje życia codziennego, w których podręcznik milczy, a życie krzyczy.
A właściwie… ktoś krzyczy:
– Ej, stary… masz rozpięty rozporek!
Takie momenty to test prawdziwej znajomości języka. Zapraszam Cię dziś na mini-lekcję hiszpańskiego z przykładami z życia, w wersji angielski – polski – hiszpański.
Palabrotas | przekleństwa
Przekleństwa, czyli temat, który wzbudza emocje u każdego z nas i w niemal każdym języku, a ponieważ są to doznania niekoniecznie pozytywne, uprzedzam wszystkich nieletnich, że jest to wpis tylko dla pełnoletnich i że bez zgody rodziców czy opiekunów nie powinny czytać tej lekcji, gdyż tekst w niej zawiera, że tak powiem brzydkie słowa i zwroty.
W przypadku osób pełnoletnich lecz nadwrażliwych z brakiem dystansu do życia, proszę pamiętać, że czytacie na własną odpowiedzialność zamieszczone tutaj treści drażniące wasz światopogląd.
Nie ukrywajmy, przekleństwa to dość znaczna część każdego języka potocznego, także w języku hiszpańskim, a trzeba wiedzieć, że Hiszpanie w różnych dyskusjach często używają palabrotas, w szczególności młodzi.
W Hiszpanii społeczne przyzwolenie na tzw. brzydkie słowa jest całkiem spore. I czy chcemy czy nie, powinniśmy znać, a nawet poznać przynajmniej te najbardziej popularne, oczywiście jeżeli chcemy perfekcyjnie władać tym językiem, rozumieć użytkowników języka hiszpańskiego i móc się pochwalić wiedzą z języka potocznego.
Ostatecznie, przekleństwa to część każdego żywego języka i dość ciekawe zjawisko samo w sobie. W prostym wyrażeniu nie tylko upakowane jest dosadne znaczenie, ale i ogromny ładunek emocjonalny.
Ciekawym zbiegiem okoliczności przekleństwa są jednymi z częściej wyszukiwanych słów w internecie i to nawet przez bardzo początkujących uczniów, co wcale nie jest złym posunięciem.
Zawsze warto wiedzieć będąc w jakiejś sytuacji życiowej, czy ktoś nas właśnie w niewybredny sposób nie obraża. Znajomość tego zakresu słownictwa pozwala nam również rozumieć filmy i programy hiszpańskojęzyczne, język potoczny.
Jednak pamiętajmy. Przekleństw w języku obcym warto jednak używać z rozsądkiem, nie tylko dlatego, aby nie wyjść na niekulturalną istotę, lecz ponieważ jako obcokrajowcy nie do końca zdajemy sobie sprawę z wagi niektórych słów, zwłaszcza tych, które na pozór brzmią całkiem niewinnie.
Niektóre przekleństwa, wyzwiska i zwroty w języku hiszpański są jednocześnie i osobliwe i fantazyjne, inne natomiast dosadne, brzydkie czy wulgarne, a są też i światopoglądowo drażniące (szczególnie po przetłumaczeniu), dlatego też słowo (a raczej jego moc), któremu poświęcam dzisiejszy wpis nie przestaje mnie zaskakiwać biorąc pod uwagę hiszpańska lista niekulturalnych wyrażeń jest dość duża.
Przekleństwa po hiszpańsku i inne wulgarne zwroty obrażające twój światopogląd. Ostrzegam! W tym poście będzie wulgarnie, a nawet bardzo, i nic nie pozostawiam Twojej wyobraźni. Skoro jednak to czytasz, to pewnie tego właśnie się spodziewasz.
W tym poście zapoznasz się z najpopularniejszymi przekleństwami używanymi w Hiszpanii i krajach obszaru języka hiszpańskiego, ponieważ język wulgaryzmów w każdym z tych krajów, w którym język hiszpański jest urzędowym, to osobna historia. Takim przykładem może być niewinne słowo coger (wziąć). Niewinne w Hiszpanii, bo w Meksyku znaczy to samo co hiszpańskie follar. A co znaczy follar? Zapraszam do lektury!



